|

Dlaczego napisaliśmy Manifest TULI jako pierwszy?

Zanim powstała gra, powstały granice

Większość projektów technologicznych zaczyna się od pomysłu na produkt. Od funkcji, makiet,kodu lub od pytania: „Co zbudujemy?”

My zaczęliśmy od zupełnie innego pytania.
„Jakim projektem nigdy nie chcemy się stać?”

I dlatego pierwszym dokumentem, jaki powstał w TULI, nie był biznesplan. Nie był opis aplikacji.

Nie był  to też harmonogram prac.

Był nim Manifest TULI – wspólna deklaracja wartości, zasad bezpieczeństwa i granic, których nie przekroczymy, nawet jeśli kiedyś będzie to oznaczało wolniejszy rozwój projektu.

Technologia sama w sobie nie jest ani dobra, ani zła

To człowiek decyduje, do czego ją wykorzysta. Można budować rozwiązania, które uzależniają.

Można projektować aplikacje walczące o każdą dodatkową minutę uwagi dziecka. Można wykorzystywać emocje do zwiększania zysków. Ale można też zrobić coś zupełnie odwrotnego.

Można stworzyć technologię, która pomaga dziecku lepiej rozumieć siebie, uczy zatrzymać się i nazwać emocje. Uczy budować relacje i rozwijać odporność psychiczną.

Od samego początku wiedzieliśmy, że jeśli chcemy iść tą drogą, potrzebujemy czegoś więcej niż dobrych intencji. Potrzebujemy kompasu.

Manifest stał się naszym kompasem

Od chwili jego powstania każda rozmowa z projektantami, programistami, psychologami, pedagogami czy specjalistami od sztucznej inteligencji zaczyna się od tego samego dokumentu.

Nie od listy funkcji. Nie od makiet. Najpierw przesyłam lub czytamy na spotkaniu Manifest.

Bo zanim zastanowimy się co możemy zrobić, chcemy mieć pewność, że wiemy dlaczego to robimy. I że każdy, kto dołącza do projektu, rozumie, jakie wartości są dla nas nienegocjowalne.

To nie są hasła marketingowe

Manifest mówi bardzo jasno:

  1. Dobro dziecka jest zawsze ważniejsze niż interes projektu.
  2. Technologia ma wspierać rozwój, nigdy wykorzystywać słabości.
  3. Bezpieczeństwo emocjonalne i cyfrowe jest fundamentem każdej decyzji.
  4. Nie ma miejsca na manipulację ani ukryte intencje.
  5. Każde dziecko zasługuje na szacunek, empatię i możliwość rozwoju we własnym tempie.

To zasady, które mają obowiązywać niezależnie od tego, jak bardzo TULI będzie się rozwijać.

Marzymy o czymś znacznie większym niż gra

Naszą wizją nigdy nie było stworzenie kolejnej gry. Chcemy współtworzyć świat, w którym edukacja emocjonalna stanie się czymś równie naturalnym jak nauka czytania i pisania.

Świat, w którym dzieci uczą się rozumieć swoje emocje, zanim staną się one źródłem cierpienia. Świat, w którym technologia nie zastępuje relacji, ale pomaga je budować. Dlatego w Manifeście zapisaliśmy prostą, ale ambitną wizję:

„Naszym celem jest edukacja, która wzmacnia dzieci na całym świecie, by mogły świadomie kształtować swoją własną przyszłość.”

Island of Feelings powstaje właśnie z tego dokumentu

Manifest nie trafił do szuflady. Stał się punktem odniesienia dla projektu Island of Feeling.

To do niego wracamy podczas każdej decyzji projektowej.

  1. Czy dana mechanika wzmacnia sprawczość dziecka?
  2. Czy rozwija ciekawość, a nie uzależnienie?
  3. Czy pomaga budować relacje?
  4. Czy jest zgodna z wartościami, które zapisaliśmy na samym początku?

Jeżeli odpowiedź brzmi „nie” – szukamy innego rozwiązania.

Bo wierzymy, że najważniejsze decyzje w projektowaniu technologii nie dotyczą tego, co jest możliwe, ale co jest właściwe.

Ten Manifest nie należy tylko do nas

Choć podpisali go fundatorzy, od początku był pomyślany jako zaproszenie dla rodziców, nauczycieli, psychologów, badaczy, ludzi technologii.

Do wszystkich, którzy wierzą, że przyszłość dzieci można budować mądrzej. Nie chcemy tworzyć TULI za zamkniętymi drzwiami. Chcemy budować je razem.

Dołącz do społeczności, która projektuje przyszłość dzieci

Jeżeli wierzysz, że technologia może wzmacniać, zamiast uzależniać…
Jeżeli uważasz, że kompetencje emocjonalne są jedną z najważniejszych umiejętności XXI wieku…
Jeżeli chcesz współtworzyć rozwiązanie, które będzie służyło dzieciom na całym świecie…

Zapraszamy Cię do naszej społeczności

Możesz dołączyć na wiele sposobów:

  1. zostaw swój kontakt i zostań częścią rozwijającej się społeczności TULI,
  2. wesprzyj Fundację finansowo poprzez Siepomaga lub Patronite, pomagając nam rozwijać projekt Island of Feeling,
  3. poleć nas ekspertom, szkołom i organizacjom, które chcą zmieniać edukację razem z nami.

Bo wierzymy, że przyszłości dzieci nie zbuduje jedna fundacja. Zbudujemy ją wspólnie.

Podobne wpisy